Hejka dziś wstałam tak jakby o 2 ;00 w nocy i napadł
mnie mały głód i musiałam skoczyć do lodówki
z stamtąd wziełam tylko pepsi ale na szczęście
w szafce znalazłam mandarynki wzięłam jedną i
przypomniałam sobie że na stoliku w pokoju leży reklamówka
z bezikami ahhh jak się ich najadłam ale za to potem zasnęłam bez
żadnych problemów . . . A rankiem i tak musiałam zjeść śniadanie
nie mogłam się oprzeć nowym płatkom lion więc je zjadłam są takie pycha
mniam zaraz muszę iść do sklepu po kolejną paczuszkę tych płatków :)
Nwm czy dziś napiszę posta ponieważ o godz: 15 :30 idę na tańce a potem
to już tylko czytanie innych blogów i inne a wam jak minął i mija ten zimny i chłodny dzień ?
Moje śniadanko batonik i płatki
A to już mój wieczorny głodek : )
Do zobaczenie :)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz